-
Jestem nikim …
Tytuł zobowiązuje… do refleksji. Miało dziś być o finansach, ale nie mam do tego głowy. Są myśli ważne i takie, które przesłaniają sobą całą resztę. I ta moja dzisiejsza właśnie tak działa. Czy wstając rano masz wrażenie, że zmieniasz świat? Że dzięki Twojemu zaangażowaniu dzieje się coś niesamowitego?? Jak patrzysz na siebie w lustrze przed poranną kawą lub herbatą?? Pytania z górnej półki. Niewygodne. Nie na czasie. Z czapy. Wiem… Żeby lepiej poznać świat- układasz go i szeregujesz we własne szufladki- lubię, nie znoszę, nie znam, nie mam czasu, nie rozumiem, boję się… To pozwala rozumieć mechanizmy rzeczywistości i ludzi. W całej rozciągłości charakterów, kolorów, smaków, dźwięków szukasz czegoś, co…
-
Być dobrym jak chleb…
Poranki mają w sobie coś tajemniczego. Woda już się gotuje. Po domu przechadza się cisza- dziś długa i dziwna. Słońce za wszelką cenę próbuje wcisnąć się w każdą najmniejszą lukę pomiędzy firankami, żeby rozświetlić pokój. Dziś chciałam zaprosić Cię do świata emocji. I zastrzegam od razu- nie jestem psychologiem. Żyję, czuję, czytam i myślę- stąd moje refleksje na ten temat. Absolutnie nie są to żadne naukowe fakty- a zwykła ludzka praktyka. Kilkanaście dni temu ktoś przypomniał mi, że emocje nie są ani dobre, ani złe. I pamiętam jaki dysonans poczułam przy tym stwierdzeniu. Całe życie w głowie przecież porządkujemy sobie rzeczywistość na tę, która jest dla nas dobra i tę,…
-
Kiedy niebo wali się na głowę…
Czasami życie przypomina jazdę tirem z naczepą na czas, bez pasów i hamulców po rumuńskich drogach i z przewodnikiem, który mówi tylko po mandaryńsku… Z radością wtedy wrócilibyśmy do „zwykłych” problemów i zmartwień, bo wydają się one takie nieistotne i małe. Kilka dni temu ktoś przypomniał mi, że nie ma złych emocji. Są takie, z którymi sobie radzimy, które mogą wywoływać radość i takie, które wymagają dużego wysiłku, żeby je ogarnąć. Nigdy nie ma dni tylko złych i tylko dobrych. Szukaj najmniejszych przejawów dobra i piękna, jakie uda Ci się dostrzec. Nie rób wielkich planów na lata. Naucz się w czasie kryzysu ogarnąć najlepiej najbliższe 15 minut, pół godziny, godzinę……
-
Jak wyczesać czas dla siebie ??
Pierwsza refleksja- dlaczego wyczesać?? Czy widziałaś kiedyś jak wygląda kołtun we włosach?? Ile czasu i cierpliwości potrzeba, żeby doprowadzić włosy do porządku? Często tak wygląda rzeczywistość bez planu- koordynacja codzienności, w której nie ma powtarzalnych zasad i dobrych schematów- wymaga zdecydowanie więcej czasu i energii niż to potrzebne. Poza tym często skutkuje przeświadczeniem, że z niczym sobie nie radzisz i masz za dużo na głowie… no właśnie taki kołtun, który boli, przeszkadza i nie wiadomo z której strony się za niego zabrać. Wtedy też nierealne staje się znalezienie chwili dla siebie. I rozumiem wszystkie argumenty za tym. Wiem też, że najtrudniej jest zacząć. Bo to wymaga refleksji, krytycznego spojrzenia na…
-
Co daje Ci radość ???
Wczorajszy plan na dziś (jak kilka ostatnich na soboty) zakładał, że bez spiny wstanę później, zacznę dzień książką i herbatą, nie będę się nigdzie śpieszyć (przynajmniej do 9). Okazał się tak samo piękny jak i nierealny… Skoro plan spalił na panewce, herbata już pachnie, to doskonały czas na pieczenie chleba. Kuchnia jest sercem każdego domu. To miejsce magiczne- pod warunkiem, że z niej korzystasz. Wyobraź sobie, że któregoś dnia budzi Cię zapach świeżo pieczonego chleba. Że cały dom pachnie chrupiącą skórką, a na Twoim talerzu znajdujesz lekko ciepły jeszcze, najbardziej chrupiący jej kawałek… Po co piec, skoro w pobliżu jest cała gama sklepów z pieczywem? Powodów jest kilka. Pierwszym i…
-
Rozwój w środę, chillout w sobotę ;)
To nowy pomysł i nowa przestrzeń na blogu. A przestrzeń w czasie wielkiego zamknięcia jest absolutnym must have !!!!!!! Postanowiłam, że wpisy będą się ukazywały dwa razy w tygodniu- w środę będzie więcej o planowaniu, rozwoju, dobrych książkach, finansach… a w sobotę będę się z Wami dzielić moimi radościami i pasjami- zaproszę Cię na gryz ciepłego jeszcze chleba i dobrą herbatę. Spróbuję zachęcić do zakochania się w zwyczajności- gotowaniu, sadzeniu roślin na balkonie, nie braniu na siebie zbyt dużo, umiejętności cieszenia się z drobiazgów i miliona innych zwykłych- niezwykłych rzeczy. Takie domowe spa :)… Ale wracam do meritum. Od kilku dni chodzi mi po głowie myśl, że marzenia ubrane w…