Codzienność

Być dobrym jak chleb…

Poranki mają w sobie coś tajemniczego. Woda już się gotuje. Po domu przechadza się cisza- dziś długa i dziwna. Słońce za wszelką cenę próbuje wcisnąć się w każdą najmniejszą lukę pomiędzy firankami, żeby rozświetlić pokój.

Dziś chciałam zaprosić Cię do świata emocji. I zastrzegam od razu- nie jestem psychologiem. Żyję, czuję, czytam i myślę- stąd moje refleksje na ten temat. Absolutnie nie są to żadne naukowe fakty- a zwykła ludzka praktyka.

Kilkanaście dni temu ktoś przypomniał mi, że emocje nie są ani dobre, ani złe. I pamiętam jaki dysonans poczułam przy tym stwierdzeniu. Całe życie w głowie przecież porządkujemy sobie rzeczywistość na tę, która jest dla nas dobra i tę, od której się izolujemy, bo nie działa dobrze. Z emocjami tak się nie da. One są trochę jak słońce- możesz je negować, spychać, ale i tak znajdą jakieś ujście- jak słońce. Nie uciekniesz przed nimi, bo są częścią Ciebie. Możesz je schować, ale i tak będą w jakiś sposób determinowały Twoje życie, spojrzenie na świat i ludzi, postrzeganie wszystkiego wokół.

Emocje mają do siebie to, że mijają. I o ile emocje związane z radością czy miłością często dodają skrzydeł i pojawia się takie pragnienie, żeby trwały wiecznie, o tyle te związane z niepokojem, smutkiem i złością wpływają różnie. Kiedy odczuwasz je intensywnie- masz wrażenie, że świat się wali, że sytuacja jest patowa, że nic nie będzie już tak jak kiedyś, sens umyka gdzieś daleko. To, co było oczywiste znika gdzieś za szklaną bańką, w której się znajdujesz. I co wtedy?

Tu nie ma instrukcji. Każdy z nas utkany jest trochę inaczej. Mam nogi, ręce, serce, ale w wielu kwestiach inaczej niż Ty odbieram rzeczywistość, patrzę na ludzi, w inny sposób szukam siebie i żyję. A oddychamy tym samym tlenem, wszyscy potrzebujemy snu, pożywienia… To wielka tajemnica. Dla mnie na pewno.

Co zrobić, kiedy dochodzisz do życiowej ściany?? Gdybym to wiedziała i miała uniwersalny sposób na taki dylemat- byłabym pewnie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Wydaje mi się jednak, że znalazłam jakieś okruchy, kawałki układanki, która odpowiadałaby na to pytanie:

  • pamiętaj, że emocje mijają- nic nie trwa wiecznie, każdy smutek kiedyś się kończy i chociaż to małe pocieszenie w chwili największego strapienia, warto mieć to gdzieś z tyłu głowy;
  • nie podejmuj najważniejszych decyzji w czasie, kiedy targają Tobą emocje- a jeśli już musisz, poproś o pomoc kogoś, do kogo masz zaufanie;
  • poszukaj fachowej pomocy- czasami świat zamknięty w bańce można skutecznie przywrócić na swoje miejsce tylko z pomocą kogoś z zewnątrz. Terapia u psychologa to nie powód do wstydu, tak naprawdę każdy ma coś, z czym sobie nie radzi- nie każdy chce coś z tym robić;
  • zajmij czymś głowę i ręce- spróbuj znaleźć sobie jakieś zajęcie, może coś, co lubisz, co w normalnym czasie daje Ci radość;
  • pozwól być przy sobie Twoim najbliższym;
  • pamiętaj, że życie jest pełne zakrętów, prawdziwą sztuką, której uczymy się przy każdym z nich, jest to, jak sobie z nimi mądrze radzić.

I jeszcze jedno. Jeśli przebrniesz już przez pierwsze, najtrudniejsze ciemności, zaczniesz miarowo oddychać, myśli choć trochę staną się składne- spróbuj pomyśleć nie tylko o sobie. Jest nas na świecie kilka miliardów. W tym czasie niebo wali się na głowę tysiącom ludzi. A świat nadal działa tak samo- codziennie rano wstaje słońce, autobusy i tramwaje rozwożą do pracy zabieganych ludzi, bezdomni szukają w koszach czegoś na teraz, bo nie planują z wyprzedzeniem, mamy odprowadzają swoje dzieci do przedszkoli, ludzie znikają za maskami i telefonami na ulicy… A może jedynym sposobem jest być dobrym jak chleb? Może próba zrobienia czegoś dla drugiego człowieka po to, żeby sprawić mu trochę radości, ogrzeje też Twoje smutne serce?? I nie mówię tu o żadnych wielkich działaniach- raczej o małym, najmniejszym okazaniu życzliwości. Tu zastrzegam- to wariacki pomysł. Ale czasami trzeba drobiny wariactwa, żeby wrócić do normalności, czymkolwiek ona jest…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *