-
Twoja prędkość nie ma znaczenia… krok do przodu to krok do przodu…
Kilka tygodni temu (wbrew zdrowemu rozsądkowi, bo przecież ciągle brakuje czasu) aplikowałam w Santander Open Academy w programie nauki języków obcych. Tak naprawdę bez większego przekonania i wiary w to, że się dostanę. Jakie było moje zdziwienie, kiedy kilka dni temu dostałam maila… Niebawem zaczynam naukę włoskiego online. To było i jest moim marzeniem od lat… A przy okazji zaczęłam się zastanawiać… Niesamowite jak jedna zakorzeniona w codzienności zmiana pociąga za sobą kolejne. Śmieję się, że mogłabym być córką burzy- szybko zapalam się na jakiś pomysł i chciałabym zobaczyć rezultaty już, no ewentualnie za pięć minut. Chociaż ostatnio to silnie we mnie pracuje i się zmienia… Ale nie o tym……
-
Czym jest życie, jeśli nie można namieszać w przyszłości ??
Jeśli mieszanie w garach jest mieszaniem w przyszłości… Czeka nas długie i smaczne życie… Ostatnie dni były pełne wrażeń i zmian- krótka hospitalizacja z najmłodszym synem, festiwal książki, dieta ciąg dalszy, bardzo ciekawe rozmowy z emerytowanym kucharzem okrętowym, mnóstwo dobrych treści i tematów do przemyślenia… A to dopiero wierzchołek góry lodowej… Męskie śniadanie mistrzów z małym przymrużeniem oka… to dobry sposób, żeby szybko zrobić coś innego. A przy okazji błysnąć któregoś ranka tak bez zapowiedzi… A może to nowy sposób na graficzne ukazanie procesu wytapiania się tłuszczu na diecie??? Tak, zaraz dostanę w głowę…😂😂 I o ile zdjęcie powyżej nie zachwyca mnie jakoś szczególnie (nie jestem wielkim mięsożercą z zamiłowania),…
-
Maj, małe kroki, dieta i …
W tym roku pobiliśmy chyba swój rekord. Dziś ruszamy na trzecie majowe grilowanie. Pogoda zachwyca, komary równoważą zachwyt, bo są ich całe chmary… i jeszcze więcej. Od półtorej tygodnia jestem na diecie. I teraz zadaję sobie pytanie- kto podejmuje taką decyzję przed długim, wolnym weekendem pełnym słońca, pogody i spotkań w plenerze?? I to o dziwo był dobry pomysł. Nie przeżarłam się, więcej się ruszam, w wyzwaniu towarzyszy mi moja Gosia (pozablogowa muza i inspiracja mojej codzienności). Na razie jem smacznie, nie martwię się, że nie zdążę z formą do lata, szukam ciekawych pomysłów, nowych smaków. Teraz trochę pracy, konsekwencji i obietnica dana samej sobie, że po utracie kilku kilogramów…