• Bez kategorii

    Szczęście na części podzielę- dlatego Sylwestra obchodzę w niedzielę… I inne skrawki codzienności…

    Zaparzyć Ci herbaty? Slodzisz? A może trochę miodu lub cynamonu do tego? Słońce i wszelkie oznaki początku nowego dnia jakby jeszcze spały. Mam więc dziwne wrażanie, że stoję w garach nocą… Razem z moimi nieocenionymi towarzyszkami cotygodniowych spotkań dyskusyjnych mamy dziś sylwestra… Złożyło się na to kilka czynników, cieszę się bardzo. Na stole kuchnia bloku wschodniego, przede mną wieczór w doskonałym towarzystwie. Zapowiada się naprawdę dobry czas. Trochę w przedbiegach zabrałam się za czytanie już na konto nowego roku. Pod choinką znalazłam kilka pięknych książek, kilka wylicytował na aukcji i tym sposobem zagospodarowałam czytelniczo najbliższe tygodnie. Tematyka rozmaita- wychowanie nastolatka, książki rozwojowe, trochę duchowości, są jakieś opowiadania… Nie mogę się…

  • Bez kategorii

    Powrót, święta, podsumowanie roku…

    Najpierw życzenia. Bo święta od wczoraj rozsiewają już swój czar po wszystkich kątach domu. Niech to będzie dla Ciebie czas pełen spokoju i radości. Niech doładuje Twoje życiowe baterie… Wszelkiego dobra 🙂 Zupełnie nie czuję w tym roku świąt. Może jest to spowodowane tym, że ostatnie tygodnie przypominały jazdę rozpędzoną kolejką górską bez pasów. Nie spodziewałam się tak ostrego zakrętu jeszcze w tym roku, nadal pędzę kolejką… ale zaczynam powoli dostrzegać nową perspektywę, widoki… i widzę, że kolejka ma też innych pasażerów. Powoli zaczyna mi się to podobać… Tradycyjnie wigilię spędziliśmy w domu. W świątecznych piżamach. Nie obywa się bez świątecznego zatkanego nosa, inhalacji z majeranku i tymianku (moje ostatnie…