• Bez kategorii

    Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko (A. Einstein).

    Kiedy po dwóch tygodniach wracasz do domu i od rana stoisz w kuchni w garach, a potem uświadamiasz sobie, że jest już ciemno, a wpis sam się nie zrobi… Ferie zimowe minęły w tym roku zaskakująco szybko. Na jutrzejszy ranek przygotowałam swój ulubiony kubek, nową herbatę do spróbowania i książkę, którą albo się kocha albo nienawidzi. Nie wiem jeszcze w której frakcji wyląduję… Do tego koc, piżama, chwilka ciszy, piękny wschód słońca… Czujesz piękno tej sytuacji?? Konsekwencją ferii i ludzi, z którymi je spędziliśmy (drogie Panie pozdrawiam najserdeczniej z prowincji 🙂 ) jest tytułowy cytat i codzienna krótka refleksja- za co dziś mogę być wdzięczna, czy istnieje coś, za co…

  • Bez kategorii

    Kiedy odetchniesz głębiej, życie staje się piękne…

    Niby niedziela, melisa paruje z kubka, za oknem biało, a zdania nie chcą się kleić. W przeciwieństwie do śniegu za oknem. Na bałwana za wcześnie, na pisanie chyba nigdy… Jak Twoje noworoczne postanowienia?? Przyznam Ci się, że moje mają się nieźle i kiedy tak na nie patrzę- mam wrażenie, że mnie nie przerastają. Co więcej nawet je lubię ( co nie znaczy, że są łatwe i bez większych problemów do końca roku je zrealizuję). To dobry czas, żeby przypomnieć sobie o swoich marzeniach do zrealizowania i je zweryfikować- jeśli poza zapisaniem ich nic nie poszło do przodu- może warto zmniejszyć ich ilość, skupić się na jednym najważniejszym celu lub zwyczajnie…

  • Bez kategorii

    O czytaniu w windzie, czyli czy można i trzeba czytać szybciej…

    Około rok temu dołączyłam do internetowego wyzwania czytelniczego. Prosta sprawa- deklaruję ilość książek, które przeczytam w ciągu roku… i zaczynam czytać. Na stronie wyzwania zapisuję postępy, mogę szukać inspiracji wśród innych czytelników, oceniać przeczytane książki i sprawdzać oceny tych, po które chcę sięgnąć. Proste. I dziś chcę Ci powiedzieć, że naprawdę warto… Zapisując się do wyzwania nie bardzo wierzyłam, że uda mi się je skończyć- bo to nie pierwsza taka moja próba. Nie do końca wierzyłam, że to jest wykonalne (bo wcześniejsze zakończyły się porażką, a często do rąk dziwnym trafem wpadają mi ponad 500- stronnicowe książki). Co zmieniło się w ciągu tego roku? Pierwszy raz w życiu wysłuchałam audiobooka…

  • Bez kategorii

    Pewnym krokiem w Nowy Rok…

    Witaj w Nowym Roku. Życzę Ci, żeby to był dla Ciebie czas pełen życzliwych ludzi, dobrych decyzji, poznawania siebie i świata. Perspektywa przeszło 360 dni napawa nadzieją, że za rok o tej samej porze życie będzie bogatsze o nowe doświadczenia, spełnione marzenia, przezwyciężone przeszkody… Trochę inaczej podeszłam do tematu noworocznych postanowień. Nowy rok, nowy start… to podobno idealny czas, żeby zabrać się za realizację marzeń. U mnie często takie plany kończyły się wielkim zawodem, kiedy słomiany zapał się wypalał. Bo pomysłów było mnóstwo… a do niczego to nie prowadziło. Patrząc na to z perspektywy czasu widzę, co robiłam nie tak i warto o tym tu napisać. Magiczna zmiana daty w…