Świąteczne radości, czyli jak oszczędzić czas i nie osiwieć ze złości…
Zegarek pokazuje 2 w nocy. Wszystkie szare komórki krzyczą, że to czas na sen… a i tak dziś to jakoś nie działa. Spróbuję zasnąć choć jeszcze na chwilkę, a rankiem zabieram Cię do kuchni…
Ten rok jest dziwny dwojako- po pierwsze czas pędzi szybciej, po drugie planowanie rzeczy niezmiennych czasowo powoli przynosi dobre efekty…
Pomimo tego, że jest koniec października i na horyzoncie powoli pojawia się listopad, więcej wspomnień i nostalgia, po cichu przygotowuję się już do Świąt Bożego Narodzenia. Plan jest taki, żeby w tym roku zrobić wcześniej wszystko, co tylko możliwe, a w grudniu dać sobie czas i przestrzeń do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.
W ramach eksperymentu dziś już przygotuję krokiety z pieczarkami i serem oraz z kapustą i grzybami. Część z nich zamrożę z myślą wykorzystania ich na wigilijnym stole. Po przygotowaniu najprościej poukładać je na płasko w torbie ze strunowym zamknięciem, czytelnie podpisać ( wraz z datą przygotowania ). Oszczędzi mi to trochę grudniowego czasu i pieniędzy, bo pieczarki kupiłam w naprawdę dobrej cenie.

Podczas gotowania wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać wywar z przesmażonych pieczarek i tak powstał gęsty i aromatyczny sos. Zredukowałam go w garnku, dodałam ulubione przyprawy ( nie zapominając o koperku) i delikatnie zagęściłam mąką ziemniaczaną. On również trafił do mrożenia- wykorzystam go jako dodatek do makaronu lub mięs.
Dla dzieci powstaje po cichu kalendarz aktywności adwentowej. W korytarzu na pięknej gałęzi zawisną 24 woreczki z zadaniami dla całej rodziny. Nie będzie to nic skomplikowanego- wspólne oglądanie zdjęć, voucher na śniadanie do łóżka ( jeden dla rodziców, jeden dla dzieci), zimowy spacer po lesie, rodzinne ubieranie choinki, przygotowanie świątecznych ozdób na okna… Grudniowe wieczory spędzone razem będą najpiękniejszym czasem teraz i mam nadzieję najpiękniejszymi wspomnieniami dla dzieci w przyszłości.
Ruszam do dalszej pracy. Niedługo mam nadzieję podzielę się z Tobą efektami kolejnych przedświątecznych działań. Jeśli możesz zainspirować mnie swoimi patentami na udane święta- śmiało 🙂. Dobrej mocy na dziś. Słyszymy się niebawem.