Codzienność

Przepis na najlepszy bigos świąteczny!!!

Święta tuż, tuż. Dlatego bez zbędnego pisania podaję przepis:

  1. Poszatkuj wzrokiem plan i podział pracy. Przecież to do niczego nie potrzebne. Sprzątać można od rana do nocy, wszytko po trochu.
  2. Przygotuj świąteczny look. Obwieś dom kilometrami lampek, ustaw setki Mikołajów, bałwanów, reniferów, choinek. Spróbuj od dziś wykonać samodzielnie szydełkowe bombki na największe z drzewek.
  3. Dopraw mieszankę permanentnym zmęczeniem, złością, przepracowaniem, chaosem, szukaniem prezentów na ostatnią chwilę, poczuciem samotności.
  4. Powtarzaj i podgrzewaj wszystkie powyższe kroki aż do świąt, z Wigilią włącznie. Bigos gwarantowany!!

Pamiętam naszych kilka większych i mniejszych przedświątecznych bigosów. I naprawdę nie chcę do tego wracać.

W tym grudniu co chwila coś się wali i próbuje zniszczyć świąteczne plany. Ale chyba nie to jest ważne. Najważniejsze, że w święta będziemy razem. Że rodzinnie ubraliśmy już choinkę. Że będziemy mogli ulepić domowe pierogi i uszka. Że święta będą jak co roku pachniały makowcem i spokojem. Że pomimo przeciwności znajdziemy mnóstwo powodów do radości…

Nie wiem jak sytuacja wygląda u Ciebie- mam nadzieję, że masz się dobrze i czekasz już na ten magiczny czas. Jeszcze przed świętami będę Cię łapać z życzeniami. Miej się najlepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *