Nowy rok, nowa zmora??
Jak mijają Ci pierwsze dni Nowego Roku? Jak Twoje postanowienia? Jaki masz plan na te następne 12 miesięcy?? Jak wypadło Twoje podsumowanie zeszłego roku- czy pomimo pandemii i wywrócenia wszystkiego do góry nogami masz coś, co sprawia, że spokojnie możesz powiedzieć, że tamten czas był dobry??
Pytam nie ze złośliwości. Nie tym razem ;). Jeszcze w grudniu zastanawiałam się jak podsumować mijający rok- nie brałam pod uwagę jego dziwactwa i nienormalności. Bo wtedy ocena byłaby przesądzona.
Przez sito oddzieliłam tęsknotę za bliskimi, przyjaciółmi, wszystkie ograniczenia i anomalie, wysiłek włożony w zdalne nauczanie, niepewność, obawy. To w zestawieniu nie dostało swojego miejsca.
Celem było wyłapanie wszystkich plusów, sukcesów mniejszych i większych codziennego życia, sprawozdanie z realizacji założeń…. dużo tego. Ale do rzeczy !!!
To był chyba pierwszy rok, kiedy nie założyłam sobie nierealnych planów. Tak, wiem- plany mogą być ambitne, ale zbyt wygórowana ambicja kończy się albo fiaskiem po kilku tygodniach wyzwania, albo przepracowaniem, albo ciągłą myślą chodzącą w szpilkach po głowie „nie jestem tak dobra jak myślałam”. Żadna z tych opcji nie pomaga.
Wielką motywacją do dalszego działania było dla mnie zapisanie wszystkich rzeczy, które w tym roku przestały być mrzonkami i marzeniami, a stały się realną częścią codzienności. Chociażby blog. A to tylko jeden z przykładów.
Jakąś taką formą nagrody była też możliwość wykreślenia z listy marzeń kilku z nich. Tak. Pozwoliłam sobie na szaleństwo. Nieszkodliwe. Mam w domu specjalną szkatułkę, w której leżakuje długopis i kartka zwykłego papieru z niezwykłymi dla mnie marzeniami. Co jakiś czas zaglądam do niej, planuję kolejne kroki… i wykreślam kolejne punkty. Albo zastępuję je innymi :). Jedno i drugie cieszy równie mocno. Tu zasada jak wyżej- kartka nie może mieć długości boiska piłkarskiego !!! Przynajmniej nie od razu ;)…
Ten rok też u nas będzie wyglądał trochę inaczej. W wolnym czasie powstał u nas planer na 2021 rok. Przy nazwie każdego miesiąca są do dyspozycji 3 miejsca- które odpowiadają 3 dziedzinom życia- u nas rozwój osobisty, rodzina i remont. Równie dobrze można tam zapisać tytuły książek do przeczytania w tym roku, listę przepisów z różnych stron świata, które co miesiąc pozwolą podróżować po świecie nie ruszając się z domu, listę szkoleń do zrobienia, kreatywne pomysły na spędzenie czasu z rodziną, wygospodarowanie do końca roku czasu dla siebie i naukę odpoczywania… Ogranicza Cię tylko własna kreatywność. Warto wpisać coś, co jest dla Ciebie ważne, co sprawi, że praca w tej dziedzinie pod koniec roku przyczyni się do radości, wdzięczności za wykonaną pracę i da dobre owoce.
Rozpisałam się… Jeśli jeszcze nie masz planów na ten rok, albo coś jest, ale jeszcze w nieładzie i bez jakiegoś takiego porządku, wrzucam nasz pomysł na uporządkowanie myśli nieuczesanych. Życzę Ci sukcesów i trzymam kciuki za powodzenia planów. Warto nie tylko marzyć, ale uczyć się tego, żeby marzenia nabierały realnych kształtów. A jak Twoje noworoczne postanowienia??
POBIERZ PDF