Bez kategorii

Kiedy życie wkrada się z każdym oddechem… Jesienne smaki i skrawki codzienności…

Wybacz moją niedzielną nieobecność. Z samego rana ruszyliśmy do szpitala. Wszyscy mają się dobrze. Zachwycaliśmy się wszędobylską mgłą, a potem pięknem Podlasia.

Jesień, wszędzie jesień…

Ten weekend mija spokojnie. Początek listopada co roku na chwilkę mrozi. Śniegu jeszcze nie ma, a na te dni wszystko zwalnia, przychodzi czas refleksji, tęsknoty. Życie kadruje się jakoś inaczej… I choć to czasami trudne, to też bardzo potrzebne. Jesteśmy ziarenkiem piasku w klepsydrze wszechświata. Ale bez kilku takich ziaren klepsydra byłaby niepełna…

Jesiennie robi się też w kuchni. Napar z lipy z dodatkiem pomarańczy, cytryny i miodu podbił nasze serca. Podobnie jak dżem winogronowy. Choć czas przygotowania jest dość długi ( pestki w dżemie odbierają całą radość jedzenia, przecieranie owoców przez sitko trochę trwa), trzeba uważać, bo barwi język i usta (uczy rozwagi) jest wybitny. I pierwszy raz pracowałam na tak słodkich winogronach z przydomowego ogródka…

Tak, tak… Ciastka owsiane też wróciły do łask. Doskonale sprawdzają się podczas wyjazdów albo jako dodatek do drugiego śniadania. Poszukiwania przepisu idealnego nadal w toku, a może czas zagrać innymi dodatkami?

Przypomniałam sobie ostatnio, że do panierki na kotlety można dodać trochę parmegiano regiano i tak niedzielny obiad zyskał nową jakość, a kotlety, które zostały, kolejnego dnia trafiły do szkolnych kanapek młodzieży. Smakowało na tyle, że w tym grafiku kotlety i kanapki z nimi goszczą ponownie…

Zainspirowana przez Sylwię zrobiłam chlebek ziołowy rwany. Znikł szybko, smakował doskonale, a ja ciesząc się współbiesiadnikami nawet nie pomyślałam, żeby zrobić mu zdjęcie. Pomiędzy kolejnymi akapitami powoli przygotowuję składniki na kolejny. Dzieciaki ucieszą się przy śniadaniu… Jeśli to Twoje smaki – link do przepisu poniżej. https://smaker.pl/przepisy-pieczywo/przepis-rwany-chlebek-czosnkowo-ziolowy,1954691,slodkoslodka83.html

Dziś trochę migawek… I tyle. To wyjątkowy czas. I nie chciałabym go niczym zagłuszyć. Jutro rześki ranek i obowiązki rozkręcą codzienne życiowe tryby i trybiki. Przede mną cały dzień. Wykorzystam go najlepiej jak potrafię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *