• Bez kategorii

    O zarządzaniu katastrofą…

    Kryzys to szalenie modne słowo. Świat przechodzi kryzys, co jakiś czas pojawia się w pracy, małżeństwie, wartościach, relacjach, marzeniach… Internet pełen jest informacji o zarządzaniu kryzysem. Taka ważna umiejętność. Żeby z kryzysu wyjść obronną ręką… Więc pytam się grzecznie kto chciałby zarządzać katastrofą?? Nadużywamy słowa kryzys nieustannie. Kryzysem jest często byle błachostka, o której już za miesiąc zupełnie nie pamiętamy. Katastrofa to zupełnie inna bajka. Katastrofa to coś, co nagle z impetem uderza w życie i burzy wszystko, co do tej pory było oczywiste. Kruszy w pył fundamenty, na których stało życie. Przewraca do góry nogami priorytety i wartości, przesłania jasność umysłu. Skoro kryzys ma w sobie potencjał, ile potencjału…

  • Bez kategorii

    Sprzęty kuchenne mają bogatsze życie wewnętrzne niż ja dziś…

    To cytat. Nie mój. Ale ujął mnie swoją prawdziwością właśnie dziś. Piekarniki na pewno się do tej grupy łapią… Patrzę dziś na świat z innego okna. Czekam na kolejny dzień. Każdy następny jest wielką tajemnicą, która odkryje się w swoim czasie. Ale nie o tym… Rozmawiałam wczoraj z cudowną kobietą, która powiedziała mi, że jak słyszy narzekanie swoich znajomych na rzeczy nieistotne- ma ochotę zaprosić ich na oddział onkologii dziecięcej. Na kilka godzin wolontariatu zmieniającego życie … Zastanawiam się jaki zbędny balast mogę jutro zrzucić ze swoich ramion, żebym miała siłę powiedzieć komuś dobre słowo, przeczytać choćby zdanie, które pozwoli mi pójść krok do przodu. Żeby dobrze rozumiany egoizm nie…

  • Bez kategorii

    Czy święta można odwołać??

    Wybacz mi moją nieobecność. Czasy mamy trudne. Postaram się pisać w środy i soboty z całych sił- jeśli jednak jeszcze przez jakiś czas będę nawalać- miej wyrozumiałość. Za kilka godzin święta. Dla katolików czas Zmartwychwstania. Dla niewierzących długi weekend. Każdy znajdzie w tym coś dla siebie. Mianownikiem dla wszystkich jest trud tego czasu- w tym roku chyba wybitny… Rozmawiałam dziś z moją Gosią. Gosia to nietuzinkowy człowiek o pięknym szaleństwie. Umówiliśmy się, że świętować będziemy za jakiś czas- bo teraz nie ma ku temu sposobności. Jak tylko sytuacja życiowo epidemiologiczna się ogarnie, przypomnimy sobie, że życie ma mieć smak. Zastawimy stół dobrym jedzeniem, będziemy ze sobą rozmawiać i śmiać się…

  • Bez kategorii

    Jestem nikim …

    Tytuł zobowiązuje… do refleksji. Miało dziś być o finansach, ale nie mam do tego głowy. Są myśli ważne i takie, które przesłaniają sobą całą resztę. I ta moja dzisiejsza właśnie tak działa. Czy wstając rano masz wrażenie, że zmieniasz świat? Że dzięki Twojemu zaangażowaniu dzieje się coś niesamowitego?? Jak patrzysz na siebie w lustrze przed poranną kawą lub herbatą?? Pytania z górnej półki. Niewygodne. Nie na czasie. Z czapy. Wiem… Żeby lepiej poznać świat- układasz go i szeregujesz we własne szufladki- lubię, nie znoszę, nie znam, nie mam czasu, nie rozumiem, boję się… To pozwala rozumieć mechanizmy rzeczywistości i ludzi. W całej rozciągłości charakterów, kolorów, smaków, dźwięków szukasz czegoś, co…

  • Codzienność

    Być dobrym jak chleb…

    Poranki mają w sobie coś tajemniczego. Woda już się gotuje. Po domu przechadza się cisza- dziś długa i dziwna. Słońce za wszelką cenę próbuje wcisnąć się w każdą najmniejszą lukę pomiędzy firankami, żeby rozświetlić pokój. Dziś chciałam zaprosić Cię do świata emocji. I zastrzegam od razu- nie jestem psychologiem. Żyję, czuję, czytam i myślę- stąd moje refleksje na ten temat. Absolutnie nie są to żadne naukowe fakty- a zwykła ludzka praktyka. Kilkanaście dni temu ktoś przypomniał mi, że emocje nie są ani dobre, ani złe. I pamiętam jaki dysonans poczułam przy tym stwierdzeniu. Całe życie w głowie przecież porządkujemy sobie rzeczywistość na tę, która jest dla nas dobra i tę,…

  • Bez kategorii

    Kiedy niebo wali się na głowę…

    Czasami życie przypomina jazdę tirem z naczepą na czas, bez pasów i hamulców po rumuńskich drogach i z przewodnikiem, który mówi tylko po mandaryńsku… Z radością wtedy wrócilibyśmy do „zwykłych” problemów i zmartwień, bo wydają się one takie nieistotne i małe. Kilka dni temu ktoś przypomniał mi, że nie ma złych emocji. Są takie, z którymi sobie radzimy, które mogą wywoływać radość i takie, które wymagają dużego wysiłku, żeby je ogarnąć. Nigdy nie ma dni tylko złych i tylko dobrych. Szukaj najmniejszych przejawów dobra i piękna, jakie uda Ci się dostrzec. Nie rób wielkich planów na lata. Naucz się w czasie kryzysu ogarnąć najlepiej najbliższe 15 minut, pół godziny, godzinę……

  • Codzienność

    Jak wyczesać czas dla siebie ??

    Pierwsza refleksja- dlaczego wyczesać?? Czy widziałaś kiedyś jak wygląda kołtun we włosach?? Ile czasu i cierpliwości potrzeba, żeby doprowadzić włosy do porządku? Często tak wygląda rzeczywistość bez planu- koordynacja codzienności, w której nie ma powtarzalnych zasad i dobrych schematów- wymaga zdecydowanie więcej czasu i energii niż to potrzebne. Poza tym często skutkuje przeświadczeniem, że z niczym sobie nie radzisz i masz za dużo na głowie… no właśnie taki kołtun, który boli, przeszkadza i nie wiadomo z której strony się za niego zabrać. Wtedy też nierealne staje się znalezienie chwili dla siebie. I rozumiem wszystkie argumenty za tym. Wiem też, że najtrudniej jest zacząć. Bo to wymaga refleksji, krytycznego spojrzenia na…

  • Bez kategorii

    Co daje Ci radość ???

    Wczorajszy plan na dziś (jak kilka ostatnich na soboty) zakładał, że bez spiny wstanę później, zacznę dzień książką i herbatą, nie będę się nigdzie śpieszyć (przynajmniej do 9). Okazał się tak samo piękny jak i nierealny… Skoro plan spalił na panewce, herbata już pachnie, to doskonały czas na pieczenie chleba. Kuchnia jest sercem każdego domu. To miejsce magiczne- pod warunkiem, że z niej korzystasz. Wyobraź sobie, że któregoś dnia budzi Cię zapach świeżo pieczonego chleba. Że cały dom pachnie chrupiącą skórką, a na Twoim talerzu znajdujesz lekko ciepły jeszcze, najbardziej chrupiący jej kawałek… Po co piec, skoro w pobliżu jest cała gama sklepów z pieczywem? Powodów jest kilka. Pierwszym i…

  • Codzienność

    Rozwój w środę, chillout w sobotę ;)

    To nowy pomysł i nowa przestrzeń na blogu. A przestrzeń w czasie wielkiego zamknięcia jest absolutnym must have !!!!!!! Postanowiłam, że wpisy będą się ukazywały dwa razy w tygodniu- w środę będzie więcej o planowaniu, rozwoju, dobrych książkach, finansach… a w sobotę będę się z Wami dzielić moimi radościami i pasjami- zaproszę Cię na gryz ciepłego jeszcze chleba i dobrą herbatę. Spróbuję zachęcić do zakochania się w zwyczajności- gotowaniu, sadzeniu roślin na balkonie, nie braniu na siebie zbyt dużo, umiejętności cieszenia się z drobiazgów i miliona innych zwykłych- niezwykłych rzeczy. Takie domowe spa :)… Ale wracam do meritum. Od kilku dni chodzi mi po głowie myśl, że marzenia ubrane w…

  • Rozwój

    Do zakochania jeden krok!!!!

    Dziś przychodzę do Ciebie z czymś, co dla Ciebie może jest normalką- dla mnie okazało się odkryciem, które zrewolucjonizowało całą moją codzienność. Bez ofiar 🙂 Jak bardzo lubisz swoje życie? Jak się w nim odnajdujesz? Czy grasz w nim główną rolę, czy zgadzasz się na rolę dublera, statysty albo widza?? Skąd pytanie? Zostałam poproszona o zrobienie dla siebie samej prostego przeglądu. Kilka najważniejszych aspektów codzienności mogłam ocenić w skali od 1- bardzo źle do 10- jestem w pełni zadowolona. I tak miałam się zastanowić między innymi nad poziomem lęku i stresu, relacją z mężem, dziećmi, bliskimi, stanem zdrowia, sytuacją finansową, czasem wolnym. Niby to wiesz, ale trochę inaczej analizujesz sytuację,…