• Finanse

    Sfinansować, nie sfiksować…

    Weekend zaczął się dziś zdecydowanie wcześniej. Pomysł powolnego poranka padł. Cóż zrobić. Najlepiej zaparzyć herbatę, przygotować coś do czytania i zbudować coś z klocków. U nas zadziałało… 🙂 Jeśli też śpisz mniej, albo masz wolną chwilkę, chcę polecić Ci dobrą książkę na jeden wieczór do czytania i całe życie do testowania ;)… „Pieniądze i cała reszta” Gail Vaz- Oxlade to taki mały literacki kęs. Jest genialną propozycją dla rodziców, którzy chcą zacząć edukację finansową swoich dzieci, ale nie bardzo wiedzą, jak to zrobić. Bo SAMO WYPŁACANIE KIESZONKOWEGO- UWAGA– NIE WYSTARCZA. Idea książki jest prosta- pokazać dziecku ( i sobie przy okazji), że pieniądze nie są barierą, tylko narzędziem. Opiera się…

  • Rozwój

    Najważniejsza randka w życiu…

    Jak mija Ci piątkowy wieczór? Zaczynasz weekend, czy planujesz sobotnie sprzątanie, naukę, porządki… Zaszyłam się dziś w domu. Efektem tego jest pachnąca kuchnia, kilka nowych przepisów w zakładce do przetestowania, głowa pełna dźwięków… I chodząca w szpilkach po głowie myśl, że chcę się dziś z Tobą podzielić ważną refleksją. Taką, która zrewolucjonizowała moją codzienność i przyszłość mam nadzieję. Chcę zapytać Cię, czy umówiłaś się już na randkę ze St(r)achem?? Bo bez względu na to, czy Twoją uwagę przykuwają wysportowani blondyni czy niepozorni szatyni- St(r)ach na pewno nie jest w Twoim typie i pewnie jeśli możesz o nim nie myśleć, to schodzisz mu z drogi, nie proponując nawet konfrontacji oko w…

  • Codzienność

    Czy wiesz, co jest dla Ciebie ważne??

    Poniedziałkowe wieczory mają w sobie coś z magii. Po pierwsze- pierwszy dzień tygodnia się kończy, po drugie- dobrze, kiedy w życiu jest powtarzalność, jakiś ład, jakaś pewność w niepewności… Ale nie o tym dziś :). Siedzę z kubkiem herbaty. Jej ciepło przyjemnie rozgrzewa ręce i policzki po wieczornym spacerze. Myśli w głowie nie zamarzły na tyle, żeby ot tak zasnąć. Dom śpi, albo szykuje się do snu. Nowy stół powoli spowija cisza. To najlepszy czas na chwilkę refleksji… Za kilka dni kończy się styczeń. Jak się mają Twoje noworoczne postanowienia? Mam nadzieję, że nie przykrył ich zamęt codzienności, kurz zniechęcenia lub brak wiary w rzeczy wykonalne, wymagające ciężkiej pracy lub…

  • Rozwój

    Nowy rok, nowa zmora??

    Jak mijają Ci pierwsze dni Nowego Roku? Jak Twoje postanowienia? Jaki masz plan na te następne 12 miesięcy?? Jak wypadło Twoje podsumowanie zeszłego roku- czy pomimo pandemii i wywrócenia wszystkiego do góry nogami masz coś, co sprawia, że spokojnie możesz powiedzieć, że tamten czas był dobry?? Pytam nie ze złośliwości. Nie tym razem ;). Jeszcze w grudniu zastanawiałam się jak podsumować mijający rok- nie brałam pod uwagę jego dziwactwa i nienormalności. Bo wtedy ocena byłaby przesądzona. Przez sito oddzieliłam tęsknotę za bliskimi, przyjaciółmi, wszystkie ograniczenia i anomalie, wysiłek włożony w zdalne nauczanie, niepewność, obawy. To w zestawieniu nie dostało swojego miejsca. Celem było wyłapanie wszystkich plusów, sukcesów mniejszych i większych…

  • Rozwój

    NOWY ROK, NOWA JA ???

    Jak wygląda Twoje sylwestrowe szaleństwo?? Jak będziesz witać Nowy Rok?? Czy będziesz tęsknić za starym?? U nas w tym roku cicho. Na ten wyjątkowy czas wybrałam swoją najlepszą, najwygodniejszą piżamę, owinęłam się mięciutkim kocem od Mikołaja. Taka stylizacja w tym roku pasuje mi najbardziej na świecie !!! Ale nie tym chciałam się z Tobą podzielić. Od kilku tygodni po głowie chodziły mi coroczne myśli pod tytułem „postanowienia noworoczne”. Bo kto ich nie robi? Seria genialnych marzeń, pomysłów, planów, które najczęściej po dwóch do pięciu tygodni po 1 stycznia zostają wielkim wyrzutem sumienia, przeświadczeniem, że znów się nie udało, aż wreszcie dochodzi do takiego czasu, że już nic sobie nie obiecujesz,…

  • Codzienność

    Przepis na najlepszy bigos świąteczny!!!

    Święta tuż, tuż. Dlatego bez zbędnego pisania podaję przepis: Poszatkuj wzrokiem plan i podział pracy. Przecież to do niczego nie potrzebne. Sprzątać można od rana do nocy, wszytko po trochu. Przygotuj świąteczny look. Obwieś dom kilometrami lampek, ustaw setki Mikołajów, bałwanów, reniferów, choinek. Spróbuj od dziś wykonać samodzielnie szydełkowe bombki na największe z drzewek. Dopraw mieszankę permanentnym zmęczeniem, złością, przepracowaniem, chaosem, szukaniem prezentów na ostatnią chwilę, poczuciem samotności. Powtarzaj i podgrzewaj wszystkie powyższe kroki aż do świąt, z Wigilią włącznie. Bigos gwarantowany!! Pamiętam naszych kilka większych i mniejszych przedświątecznych bigosów. I naprawdę nie chcę do tego wracać. W tym grudniu co chwila coś się wali i próbuje zniszczyć świąteczne plany.…

  • Bez kategorii

    Pandemiczna rzeczywistość…

    Jak pogodzić radość w sercu ze zbliżających się świąt i szarugę za oknem?? A da się, da się… Sytuacja na froncie uległa zmianie. Od wtorkowego wieczoru jesteśmy w szpitalu. Czekamy jeszcze na kilka wyników, świąteczne przygotowania leżą i kwiczą, podobnie jak jeszcze kilka przedświątecznych pomysłów, które w tym roku miały stać się faktem… Ale nie o tym chciałam Ci powiedzieć. Chciałam zachęcić Cię do tego, żeby codziennie podziękować za jedną dobrą rzecz, która Cię dziś spotkała. I żeby od dziś codziennie czegoś takiego szukać. Po tygodniu będzie ich już 7, po miesiącu 30, a po roku- przeszło 360. Trudności będą zawsze. Co nie zmienia faktu, że w rzeczywistości warto szukać…

  • Bez kategorii,  Codzienność

    Czas nigdy nie będzie idealny…

    Miałam pisać dopiero w sobotę, ale jak zwykle przed życiowym ostrym zakrętem prędkość i czas przyspieszają jak wyścigowy bolid. Ale nie o tym dziś, nie na to czas… Plan na dziś runął jak domek z kart. Udało się załatwić kilka najpilniejszych spraw, marzyłam dziś już o choince, świątecznej oprawie parapetów i kuchni, na stole obok herbaty leży zaczęte świąteczne menu, prezenty już prawie popakowane (prawie, więc jeszcze nie wszystkie), najmłodsze zaczęło wysoko gorączkować. Wszystko, co było na dziś, stało się mniej ważne i posłusznie zeszło na drugi plan… Bo tak to ma działać. Jakoś tak naturalnie pomyślałam o ostatnich kilku miesiącach i o tym, jak wygląda realizowanie planów. Realizowanie to…

  • Codzienność

    Podobno początki są najtrudniejsze ;)…

    Dzień dobry na początek to chyba najlepszy początek naszej znajomości. Za oknem jeszcze ciemno, kalendarz powolnymi krokami przeciął początek grudnia i zmierza do świąt. Cały dom śpi. Bo kto zrywa się w niedzielę o 5 rano z łóżka, kiedy może pospać?? Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że co najmniej raz w tygodniu będziemy się tu spotykać. Chociażby po to, żeby wspólnie wypić herbatę, podzielić się refleksją, pomysłem na dobre wykorzystanie dziwnego czasu i hermetycznej, zimnej czasami rzeczywistości. Zapraszam Cię do niesamowitej podróży, jaką jest życie. Do szukania w nim dobra. Do radości z codzienności. Do wdzięczności, która połączona z miłością daje szansę na dostrzeżenie pełni kolorów- pomimo wszelkich…